[Z OSTATNIEJ CHWILI] 20 czołgów jedzie na Warszawę! Stan wojenny czy prowokacja?

Borys Budka szef PO pisał na Twitterze o dwudziestu czołgach jadących do Warszawy. Dalej wskazał porównanie do stanu wojennego z 1981 roku.

Borys Budka posłużył się fake newsem w serwisie społecznościowym by uzasadnić swoje porównania obecnej sytuacji ze stanem wojennym.

Lider PO Borys Budka zamieścił  na Twitterze zdjęcie jadącego na lawecie czołgu, pisząc, że transport zmierza w kierunku Warszawy.

Zdjęcie z drogi S17, okolice Lublina. Dwadzieścia takich pojazdów jedzie w kierunku Warszawy – napisał przewodniczący Platformy Obywatelskiej na Twitterze, zamieszczając przy okazji zdjęcie czołgów. Jak się jednak okazało, wpis Budki wprowadzał w błąd. Za transport odpowiadała 21. Brygada Strzelców Podhalańskich, która pełni dyżur w Siłach Bardzo Szybkiego Reagowania, stanowiących trzon tzw. szpicy NATO. Po krytyce internautów Budka usunął wpis.

Posłowie PiS tak komentują doniesienia Budki

Te wpisy szefa PO są tylko i wyłącznie po to, aby wywołać ferment społeczny, zdenerwować, wprowadzić niepotrzebne emocje. To tak samo jak z tymi czołgami jadącymi na Warszawę. Zdarzają się takie sytuacje, że hakerzy, osoby nieuprawnione wrzucają dziwne wpisy i zdjęcia. O tym przypadku wszyscy wiedzieliśmy, bo pani poseł Borowiak poinformowała, że ktoś włamał się na jej konto – mówił poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Dzisiaj żartowałem, że szeregowy Borys Budka będzie wezwany na przeszkolenie, bo nie potrafi odróżnić czołgu od odkurzacza. Sama informacja zamieszczona na Twitterze Borysa Budki, lidera największej partii opozycyjnej sugerująca, że czołgi jadą na Warszawę jest prymitywnym chwytem propagandowym, mającym wywołać niepokój w opinii publicznej. Tak się nie gra. To brudna polityka – argumentował poseł PiS Jan Mosiński.

Temu podobne fake newsy służ eskalacji napięcia. Borys Budka zapewne świadomie posłużył się fake newsem innym wytłumaczeniem może być tylko ignorancja lub głupota szefa PO/KO.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.