60 lat ukrywał się w USA. Czy niemiecki strażnik obozów koncentracyjnych trafi pod sąd?

Friedrich Karl Berger wczoraj został przetransportowany z USA do Niemiec. Tam stanie przed sądem i zostanie przesłuchany w charakterze świadka. Nie wiadomo jeszcze czy odpowie za swoje działania w trakcie drugiej wojny światowej, kiedy pełnił funkcję strażnika. Berger przyznał, że pilnował więźniów, aby uniemożliwić im ucieczkę w czasie ich pracy od świtu do zmierzchu, w drodze na miejsce pracy i w drodze powrotnej do obozu wieczorem.

W zeszłym roku prokuratorzy z miasta Celle w północnych Niemczech wszczęli dochodzenie w sprawie tego, czy uczestniczył w zabójstwie więźniów w jednym z podobozów Neuengamme niedaleko Hamburga w 1945 roku.

 

Inf. PAP

Facebook Comments