Alkohol. Największy wróg diety

Wiele osób narzeka, że pozostając na diecie nie widzą jej efektów. Ograniczenie spożycia kalorii w pokarmach może nie wystarczyć. Wieczorny drink może oznaczać zaprzepaszczenie wysiłku odchudzania.

Otyłość i nadwaga to problemy typowe dla współczesnego człowieka. Wiele osób pozostaje na dietach oraz stosuje katorżnicze ćwiczenia. Niestety cały wysiłek może być zaprzepaszczony przez alkohol.

Okazuje się, że alkohol zawiera bardzo duże ilości kalorii. Co gorsza są to tak zwane „puste kalorie”. Alkohol dostarcza dla organizmu sygnału energetycznego jednak nie zawiera żadnych składników odżywczych.

Popularne alkohole zawierają bardzo duże wartości kaloryczne. Dla przykładu:

100 mililitrów wina to około 83 kalorie. Czysta wódka to ponad 220 kalorii. Gin to ponad 262 kalorie. Rekordy biją alkohole smakowe. Wiele z nich z uwagi na ilość cukru to ponad 300 kalorii w 100 mililitrach napoju.

Gorsze od spożycia alkoholi jest mieszanie ich z napojami zawierającymi cukier. Warto zaznaczyć, że cukier występuje także w sokach często używanych do robienia drinków. Jeden drink sporządzony ze 100 mililitrów alkoholu w połączeniu z sokiem lub słodzonym napojem może oznaczać ponad 500 kalorii. Co gorsza takie spożycie kalorii nie zaspakajają głodu. Przekąski popularne przy spożyciu alkoholu to kolejne źródło energetyczne. Także całodzienna dieta i wyrzeczenia mogą zostać zniweczone nawet przez jednego drinka. A wieczorna impreza może oznaczać dostarczenie dla organizmu nawet 2000 kalorii!

Źródło: PP

Fot. ilust.arch.PP

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.