Brzoza za 2,5 miliona! Komisja Macierewicza w krainie absurdów

Podkomisja Antoniego Macierewicza powstała w celu wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej z 2010 roku, po 11 latach nadal nie stworzyła raportu. Narastają w niej jednak konflikty oraz pojawiają się nowe kosztowne plany „badań” przyczyn katastrofy.

W mediach pojawiają się polemiki między członkami oraz ekspertami podkomisji Macierewicza do zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Jedną z osi sporu jaka niedawno się pojawiła jest zakup drzewa do eksperymentów w USA.

Ostatnio polemiki pojawiły się w „Gazecie Polskiej”. Eksperci z USA, Maciej Rusiński oraz Tadeusz Antkowiak przedstawili na jaj łamach swój punkt widzenia. Pojawiły się także wzajemne zarzuty.

Rusiński i Antkowiak „obrazili” się na komisję Macierewicza za to że ta, nie zgodziła się na ich absurdalny pomysł. Eksperci naciskali aby w Polsce lub Rosji kupić drzewo (brzozę) i przetransportować je na eksperymenty do USA. Taka operacja miała kosztować 2,5 miliona złotych! Takie samo drzewo można by kupić w USA i cały eksperyment przeprowadzić kilka razy taniej. To jednak nie spodobało się Rusińskiemu i Antkowiakowi.

Rozważanie tak kosztownych eksperymentów przy braku zarysu raportu smoleńskiego szokuje. Dziennikarze „Gazety Wyborczej” chcieli zapytać Antoniego Macierewicza ile podobnych eksperymentów już przeprowadzono. Odpowiedzi nie uzyskano.

Kosztowne eksperymenty oraz spory ekspertów nie zapowiadają szybkiego zakończenia prac i powstania raportu który już wiele razy był zapowiadany.

Na podstawie: GP/GW.PP

Fot. arch.PP

Facebook Comments