Maseczkowy terror! Starsza kobieta napadała na 10-letnie dziecko za brak maseczki

Starsza kobieta agresywnie zaatakowała 10-letnią dziewczynkę. Weronika usłyszała, że kobieta zaraz urwie jej łeb…

10-letnia Weronika około godziny 16tej wracała do domu. Po drodze zaatakowała ją kobieta. Zrzuciła ją z hulajnogi wulgarnie krzycząc, że zaraz „urwie jej łeb„.

Powodem brutalnego ataku był brak maseczki u dziewczynki.

Robiło się późno i postanowiłam wrócić do domu. Koleżanka zaproponowała, że mnie odprowadzi. Przed bramą wjazdową zauważyłyśmy starsza panią z białym pieskiem. Zachowała się normalnie. Nawet do głowy by mi nie przyszło, że za chwilę mnie zaatakuje – wyznało dziecko na łamach se.pl.

Dziecko relacjonuje dalej przebieg brutalnej napaści:

Ta pani rzuciła się na mnie i zaczęła wrzeszczeć, gdzie mam maskę. Potem mi groziła i poszczuła psem. Powiedziała, że jeśli jeszcze raz spotka mnie bez maski, „ukręci mi łeb”. Nie wiedziałam co mam robić.

Matka dziecka zgłosiła sprawę na policję. Trwają poszukiwania agresywnej furiatki.

Na podstawie: se.pl

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.