Cud! Grypa zniknęła, 98 proc. przypadków mniej

Mimo sezonu grypowego w Polsce doszło do cudownego zaniku grypy. Ordynator oddziału zakaźnego przytacza dane.

W jednym z wywiadów doktor Zbigniew Martyka, ordynator oddziału zakaźnego w Dąbrowie Tarnowskiej ujawnił szokujące dane. Według nich w Polsce mamy do czynienia z cudownym zanikiem grypy w środku sezonu grypowego. Podobny trend obserwuje się na całym świecie.

Doktor skrytykował także panikę wywołaną koronawirusem jako rzekomo śmiertelnym wirusem.

Nieustanna propaganda medialna i rządowa z używaniem określeń „śmiertelny” wirus (często wypowiadanych przez dziennikarzy dramatycznym tonem) powoduje, że wielu ludzi ulega panice — tłumaczył dr Martyka w wywiadzie.

Dr Martyka wyjaśnia także statystyczne zakłamanie które doprowadziło do „zniknięcia” grypy.

Osoby, u których wykryto wirusa są traktowane jak „chore na covid”, ich zgon spowodowany poważnymi przewlekłymi chorobami jest kwalifikowany jako zgon wywołany zakażeniem SarsCov-2. W ten sposób liczba tak kwalifikowanych zgonów wzrasta i jest pożywką dla tych, którzy chcą wzbudzić lęk, panikę — tłumaczy. W październiku br stwierdzono 3100 zgonów raportowanych jako COVID-19 (czyli np. również zawał serca czy nowotwór w przypadku osoby zakażonej koronawirusem) i 13 tys. zgonów więcej z powodu innych chorób, w porównaniu do lat poprzednich — dodaje.

Doktor przypomniał również, że agencja Public Health England wyliczyła, że globalna liczba zachorowań na grypę spadła o 98%. Jest to najprawdopodobniej efekt mylenia grypy z koronawirusem, tudzież celowe stwierdzanie tego drugiego.

Lekarze nie chcą się szczepić. Fikcja rządowych planów obnażona!

Na podstawie: nc/temi

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.