Na polskiej granicy zabili 240 migrantów? W masowych grobach kobiety i dzieci

Zbiegły na Białoruś polski żołnierz Emil Czeczko zeznał białoruskim śledczym, że według jego informacji polskie służby zabiły 240 migrantów na granicy. Sam Czeczko miał dostać rozkaz strzelania do arabów. Rewelacje dezertera opublikowały służby propagandowe białoruskiego reżimu.

Białoruski Komitet Śledczy – zbrodnicza organizacja pracująca na rzecz reżimu Łukszenki ogłosił sensacyjne szczegóły z zeznań polskiego dezertera. Ze słów Czeczki wynika, że od 8 czerwca 2021 roku wraz ze współpracownikami brał on udział w zorganizowanych zabójstwach w pasie przygranicznym i w pobliżu polskiej miejscowości Siemianówka.

Czeczko zeznał także, że był świadkiem wielu morderstw migrantów w tym kobiet i dzieci a także pracujących na granicy wolontariuszy.

Czeczko zeznał, że wie o zabiciu ponad 240 osób. Według jego relacji ciała ofiar masowo zakopywano w specjalnie przygotowanych dołach w lasach. Ponadto o udziale w wykonywaniu egzekucji opowiadali mu koledzy.

Jednocześnie dezerter wystąpił do polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej o przekazanie mu zaległych zarobków za miesiąc grudzień, kiedy to zbiegł na Białoruś przed polskim wymiarem sprawiedliwości.

Śmiertelnie chory Putin nie ma nic do stracenia. III wojna światowa nieunikniona!?

Źródło:twitter.com/pp

fot.ilust.

Facebook Comments