Inwazja „złotych rybek”. Zamiast szczęścia powodują katastrofę

W słodkowodnych akwenach coraz częściej pojawiają się egzotyczne gatunki raz. Nie raz w Polsce donoszono o złowieniu np. piranii. Tym razem anomalia dotyczy „złotych rybek”. Zagrażają one ekosystemowi zbiorników słodkowodnych.

Inwazja „złotych rybek” wystąpiła w Minnesocie. Władze biją na alarm, że pojawienie się ogromnych i ekspansywnych „złotych rybek” zagraża gatunkom naturalnie występujących w lokalnych zbiornikach wodnych.

Pojawienie się „złotych rybek” w rzekach i jeziorach, jak każda katastrofa ekologiczna jest winią człowieka.

„Złote rybki” z Minnesoty dzielą się na dwa zasadnicze typy. Są to, „złote” karpie które zostały wypuszczone z oczek wodnych i ozdobnych stawów oraz ryby akwariowe.

Prosimy nie wypuszczać swoich złotych rybek do stawów i jezior! Rosną większe niż myślicie i przyczyniają się do złej jakości wody poprzez niszczenie osadów dennych i wyrywanie roślin – napisały lokalne władze w piątek na Twitterze.

Wyjaśniono, że z pozoru niegroźne i piękne złote rybki zachowują się naprawdę destrukcyjnie.

Kilka złotych rybek może wydawać się nieszkodliwym dodatkiem do lokalnego akwenu wodnego – ale tak nie jest – zwrócił uwagę Departament Zasobów Naturalnych w Minnesocie.

W listopadzie zeszłego roku urzędnicy w pobliskim hrabstwie Carver usunęli z lokalnych wód aż 50 tys. takich ryb. Kierownik ds. gospodarki wodnej hrabstwa, Paul Moline, powiedział, że złote rybki „są gatunkiem niedostatecznie zbadanym” o „wysokim potencjale negatywnego wpływu na jakość wody w jeziorach”.

Źródła: people.com, Chicago Tribune

fot. ilust/twitter

Facebook Comments