Koniec „godzin dla seniorów”. Ile kosztowały gospodarkę?

Godziny dla seniorów zostaną zniesione 1 lutego. Tego dnia zostaną także otwarte galerie handlowe. Przedsiębiorcy policzyli ile kosztował pełzający loockdown w Polsce.

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział zniesienie godzin dla seniorów. Ma to nastąpić 1 lutego wraz z otwarciem galerii handlowych.

Od 1 lutego wracamy do rozwiązania, które było w grudniu. Otwieramy sklepy w galeriach handlowych, z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego (…) Przedsiębiorcy zwrócili się do nas o zniesienie godzin dla seniorów. Przychylimy się do tego apelu, godziny dla seniorów zostają zniesione od 1 lutego – ogłosił minister Niedzielski.

Przedsiębiorcy apelowali o zniesienie godzin dla seniorów argumentując brak skuteczności tego rozwiązania. Seniorzy robili zakupy w różnych godzinach a same sklepy dotkliwie odczuwały ich wprowadzenie. W godzinach 10 – 12 obroty wielu sklepów spadało o ponad 50 procent.

Według danych CMR Panel opublikowanych przez Polską Izbę Handlu widać ogromny wpływ godzin dla seniorów na handel. W małych sklepach o wielkości do 300 metrów kw. i supermarketach o powierzchni od 301 do 2500 metrów kw. w okresie obowiązywania godzin dla seniorów łączne obroty w godz. 10.00-12.00 były o prawie 40 proc. niższe niż godzinę później, gdy zakupy mogli robić już wszyscy klienci.

Przepisy skrytykował też Business Center Club. Zgodnie z opinią Anny Marii Dukat – ekspert BCC ds. niepełnosprawności i polityki senioralnej, „obecne przepisy rozporządzenia nie są racjonalne, dlatego nie wszyscy seniorzy korzystają z wyznaczonego specjalnie dla nich czasu zakupów„.

Wielu seniorów po prostu woli też robić zakupy poza wyznaczonymi dla nich godzinami, ponieważ korzysta wtedy z pomocy dzieci, wnuków lub opiekunów. Dzięki obecności młodych klientów w markecie seniorzy mogą korzystać także z chwilowej, grzecznościowej pomocy osób trzecich – dodała Anna Maria Dukat.

Godziny dla seniorów wprowadzone wiosną przyniosły łącznie miliardy strat wynikające ze spadku obrotów w czasie ich obowiązywania. Mimo, że sprzedaż poszczególnych artykułów nie zmieniała znacząco w czasie pandemii, godziny dla seniorów powodowały wzrost kosztów płacowych dla obsługi sklepu która pracowała przy zmniejszonym ruchu. Nastąpiła też istotna zmiana nawyków konsumenckich i kolejne przesunięcie klientów w kierunku sklepów wielkopowierzchniowych.

Epidemiolodzy wskazują, że nie zauważono wpływu godzin dla seniorów na zachorowalność lub śmiertelność.

Godziny dla seniorów były kolejnym wyłącznie ekonomicznym skutkiem pandemii który przyniósł policzalne straty i nieokreślone zyski.

Na podstawie: PIH/BCC

fot. ilustracyjne.arch. PP

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.