Zawód – hejter. Białostockie wojny youtuberów

Krzysztof Kononowicz to postać której sława w szczytowym okresie była ogólnopolska. Bohater kampanii prezydenckiej w Białymstoku szybko popadł w zapomnienie. Obecnie jest jednak gwiazdą serwisu YouTube. Wokół Kononowicza wyrosły jednak postacie które z hejtu czerpią zyski i uczyniły swój sposób na życie.

Kariera polityczna Krzysztofa Kononowicza rozkwitła w roku 2006. Został on wystawiony w wyborach samorządowych jako kandydat na prezydenta miasta Białegostoku. Kandydatura która miała być swoistym żartem szybko stała się sławna. Wystąpienia Kononowicza którego wygląd, zachowanie i sposób wysławiania odbiegał mocno od przyjętych norm przyciągnęły uwagę mediów.

Ogromna sława i popularność Kononowicza była chwilowa. Wywiady, rola filmowa, teledysk szybko skończył się a Kononowicz wrócił do swojej egzystencji na pograniczu ubóstwa. Od 1994 roku bezrobotny szybko popadał w biedę.

Jako gwiazdę YouTube odkrył go jeden z „redaktorów” czyli osób nagrywających Kononowicza oraz nim manipulujące osobnik o pseudonimie „Niemiecki” w Białymstoku znany jako „Owsiak”. Drobny przedsiębiorca namawiał Kononowicza i jego lokatora, recydywistę Wojciecha Suchodolskiego do nagrywania żartobliwych filmów o charakterze politycznym.

W ten sposób przy ulicy Szkolnej 17 w Białymstoku pojawiły się pierwsze pieniądze. Mieszkańcy domu którzy byli na utrzymaniu opieki społecznej zaczęli odżywać.

Biznes jaki odkrył „Niemiecki” szybko przyciągał inne osoby chcące zarobić na Kononowiczu u którego nasilała się choroba psychiczna oraz Wojciechu Suchodolskim który rozpoczął samodzielną karierę w serwisie YouTube jako „Major”.

Kolejne osoby próbowały robić karierę współpracując z Kononowiczem. Tak pojawili się twórcy vlogów tacy jak Jarosław Andrzejewski „Mexicano” czy Jan Łoś. Nie zabrakło także hejterów którzy z prześladowania bohaterów z ulicy Szkolnej uczynili swój sposób na życie.

Tak pojawiły się postacie takie jak: „Pato” nazywany przez Kononowicza Pati, który śledził Wojciecha Suchodolskiego a raz sam uwiecznił atak na niego przy użyciu noża. (Artykuł i nagranie: LINK ).

Pojawił się także „Olgierdano” który poza obrażaniem mieszkańców ulicy Szkolnej rozpoczął swoją „wojnę” z „Mexicano” czerpiąc ogromne zyski z tej postaci wyrosłej przy Kononowiczu.

Inne marginalne postacie także uczyniły z Kononowicza i Suchodolskiego swoje źródło utrzymania. Szacuje się, że dzięki hejterskim filmom, oraz publikacji skrótów z materiałów mieszkańców szkolnej obecnie utrzymuje się 6 osób a kilkanaście czerpie zyski.

Mieszkańcy ulicy Szkolnej stali się elementami manipulacji i źródłem zysków. Kononowicz poza złym stanem zdrowia fizycznego jest namawiany do kolejnych wystąpień przepełnionych wizjami osoby popadającej w chorobę psychiczną. Także Wojciech Suchodolski coraz częściej podejmuje ryzykowne próby odurzania się substancjami działającymi na centralny układ nerwowy.

Mimo częstych wizyt policji oraz lokalnej opieki społecznej otoczenie mieszkańców Szkolnej utrzymuje ich w stałym konflikcie oraz skłania do działań niebezpiecznych. Pieniądze jakie zarabiają „przyjaciele” i wrogowie głównych bohaterów są ogromne a życie i śmierć stały się elementami gry.

Jan Łoś jedna z osób które wyrosły na gwiazdy serwisów społecznościowych po kontakcie z Konowiczem zmarł kilka miesięcy po rozpoczęciu kariery. Pieniądze oraz manipulacje pchają kolejne osoby do wchodzenia w życie Kononowicza, Suchodolskiego i innych osób o ograniczonej świadomości mechanizmów o jakie oparty jest internet i „kultura hejtu” z jakiej zawód uczyniło sobie wiele osób z otoczenia głównych bohaterów.

Opisane zjawiska nie dotyczą tylko Kononowicza i Suchodolskiego. Podobny „przemysł hejtu” wyrósł np. wokół Mateusza Kupca występującego jako „Tiger Bonzo”. Hejterzy którzy nawet nazywają się Związkiem Hejterskim lub AFT (Antyfani Tigera) wśród których królują postacie takie jak „Konstantin” oraz „Mery Mery” czerpią zyski z wykorzystywania wizerunku i działań Matusza Kupca. Także co do zdrowia tej staniej postaci są poważne wątpliwości co czyni działania hejterów jeszcze bardziej godnymi potępienia z perspektywy moralnej.

Zawód hejter stał się sposobem na życie. Dostarcza on dochodów bez wkładu własnego. Osoby czerpiące zyski z twórców a zwłaszcza osób niedostosowanych społecznie zasługują na miano patostreamerów. Ich siłą jest to, że postacie takie jak Kononowicz czy Suchodolski nie mają odpowiedniej ochrony prawnej. Ich kondycja psychiczna oraz intelekt nie pozwala na skuteczną obronę i odpowiednią reakcję na ataki i wykorzystywanie ich.

Źródło: PP/YT

fot. arch.

Facebook Comments

4 komentarze do “Zawód – hejter. Białostockie wojny youtuberów

  • 14 października 2021 o 13:29
    Permalink

    Dziwne, że autor nie wspomniał tu o pewnym osobniku, który to z tylnego fotela wszystkim steruje. Niejaki Sławomir z Krzyżowej (taka wieś przygraniczna w województwie śląskim) czerpie korzyści majątkowe z nagrywania tych dwóch gagatków. Ma do tego swojego pomocnika, Jarosława Z., miejscowego głupka z chorobą alkoholową. W trakcie tych pijackich alkosesji obraża pana Kononowicza, nazywając go Knurem, Ostatnim ch..em Polski i sugeruje, że zmarła matka Krzysztofa, Leonarda została pochowana nie na cmentarzu, a na strychu domu przy ulicy Szkolnej. Do tego dochodzi jeszcze fenomen socjologiczny, czyli Rafał Kosno. Weganin, który je mięso, ekolog rozbijający się mercedesem w dieslu bez ubezpieczenia OC, perkusista neonazistowiskiego zespołu, który gra piosenki Honoru, ale nie wie co gra. Zasłyną blokowaniem wszelakich białostockich inwestycji za tzw. „decyzje środowiskowe” za które kasował grube tysiące. Prezes nieistniejącej Federacji Zieloni, przedsiębiorca, który na swoje działalności gospodarcze wyłudził pieniądze z Tarczy Antykryzysowej zmieniając typ działalności, zależny od przysługującej pomocy. Na tym procederze zarobił ok 80 tys. PLN. Ostatnio ujawnił się jako miłośnik 14-latek, z którymi chciałby się umówić. Gdy próbowano mu uświadomić, że takie działanie to przestępstwo, nie widział w tym nic złego. Mało tego. Zaczął wyzywać wszystkich od pedofilów. Tymi dwoma osobnikami powinna się zająć prokuratura, a pomocnik Sławomira powinno się umieścić na leczeniu w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy.

  • 14 października 2021 o 16:04
    Permalink

    Rafał, Hejtujesz czy pomagasz? Dlaczego Konon łazi w brudnych ciuchach, śpi na wysypisku, nie zażywa leków, nie przestrzega diety cukrzycowej. Jesteś zwykłym kryminalistą który wkrótce odpowie za swoje czyny, Biada Ci oszuście.

  • 14 października 2021 o 18:48
    Permalink

    Kolejna podrzędna gazetka chcąc nabić sobie oglądalności poprzez hejtowanie rzekomego hejtu wokół Kononowicza. Lepiej zainteresujcie się praktykami parabanku Provident, którego reklamę zamieszczacie obok artykułu. (komentarz monitorowany przed usunięciem – STOP cenzurze w sieci).

  • 14 października 2021 o 20:47
    Permalink

    Jak widać wszystkie komentarze są zatwierdzane. Wyjątkiem są zawierające wulgaryzmy, reklamy lub inne treści wykraczające poza swobodną wypowiedź polemiczną.
    /Red./

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.