Liga Narodów: Polska – Belgia 0:1

Mecz z Belgią był okazją do zmazania blamażu do jakiego doszło w pierwszym meczu wygranym przez Belgów 6:1. Drużyna Czesława Michniewicza tym razem uniknęła linczu, jednak gra Polaków pozostawiała bardzo wiele do życzenia.

r e k l a m a

Początek pierwszej połowy na Stadionie Narodowym to wyrównana gra. Reprezentacja Polski w najmocniejszym składzie wyszła do meczu zmotywowana do walki.

15 minuta. Pieczołowicie przygotowany atak pozycyjny Belgów. 0:1 dla gości, strzelcem bramki Batshuayi.

Belgowie coraz swobodniej przechodzą w okolice pola karnego Polaków. Polacy dają się zamykać na własnej połowie. Belgowie stosują wysoki pressing. Publiczność na Stadionie Narodowym nie traci nadziei domagając się gola.

30 minuta, podanie Casha z połowy boiska, przed pierwszą okazją do zdobycia gola Polacy. Mimo znakomitego przyjęcia pudło Szymańskiego.

Kontra Belgów. 31 minuta piłka w polskiej bramce. Sędzia pokazuje spalonego. Belgowie wciąż mają przewagę w ataku pozycyjnym. Spokojna gra gości, Belgowie mają dwa razy więcej podań w statystykach. Polacy liczą na kontry. 44 minuta, druga okazja na bramkę dla Polaków. Lewandowski do Zalewskiego… minimalnie obok bramki Belgów, wciąż 0:1.

r e k l a m a

Koniec pierwszej połowy, rosnąca przewaga Belgów. Polska drużyna schodzi do szatni wpatrzona w murawę.

Początek drugiej połowy, Polacy wychodzą bez zmian. Belgowie nadal spokojnie utrzymują piłkę i przewagę.

57 minuta, schodzą Zieliński i Zalewski, za nich Frankowski i Świderski. Obraz gry bez zmian. Belgowie spokojnie atakują i wygrywają w środku pola, Polacy czekają na kontry.

65 minuta, zmiany w zespole gości. Belgowie wzmacniają swój atak. Michniewicz wprowadza na boisko Klicha za Szymańskiego.

r e k l a m a

74 minuta, Lewandowski – rzut wolny z 25 metrów tuż nad bramką. Polacy coraz częściej atakują. Belgowie nadal skupiają się na grze pozycyjnej.

Ostanie 7 minut meczu, wchodzą Grosicki i Góralski. Schodzą Wieteska i Linetty. Desperackie ataki Polaków. W ostatnich minutach meczu więcej strzałów na bramkę Belgów niż przez całą pierwsza połowę.

Koniec meczu. Wygrana Belgów 0:1. Na plus gra Szczęsnego, na minus błędy polskiej obrony i widoczny brak formy Lewandowskiego. Dobre zmiany w polskim zespole – niestety za późno. Spokój i dyscyplina Belgów zwyciężyła.

Źródło: pp

fot.arch.

r e k l a m a
Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.