AktualnościCOVIDPolityka

Maseczki za łapówki. Ogromny skandal w Bundestagu

Dwaj wpływowi politycy CDU/CSU brali łapówki i zarabiali na sprzedaży maseczek dla rządu! Skandal wstrząsnął niemiecką sceną polityczną.

2021 rok jest rokiem wyborczym w Niemczech. Jesienią tego roku zdecyduje się los koalicji rządzącej. Walce o fotel kanclerza i większość w Bundestagu nie pomoże „afera maseczkowa” jaka wyszła na jaw w Niemczech.

Nikolas Loebel deputowany CDU do parlamentu Niemiec miał pośredniczyć w handlu maseczkami i załatwiać intratne rządowe kontrakty na zakup tychże. Za każdą transakcje otrzymywał ogromne prowizję. Jak obliczyli dziennikarze, łącznie otrzymał ponad 600 tysięcy euro za swoją działalność lobbystyczną.

Polityk który po ujawnieniu afery opuścił CDU tłumaczy się, że było to zwykłe wynagrodzenie. Nie widzi nic nieetycznego w tym, że maseczki za jego pośrednictwem kupowały rządy regionalne które współtworzy jego partia.

Podobne zarzuty stawia się Georgowi Nuessleinowi z CSU. Miał on nie tylko zarabiać na handlu maseczkami i kontraktach rządowych ale jest także posądzony o branie łapówek.

Obaj politycy opuścili frakcję CDU/CSU i nie przyznają się do winy. Aby oczyścić się CDU które planuje osadzić na fotelu kanclerza swojego kandydata rozesłała nawet wśród swoich parlamentarzystów ankietę z pytaniem czy zarabiali na pandemii. Wszystkie odpowiedzi odesłano negatywne.

Firmy farmaceutyczne oraz producenci sprzętu ochronnego zarabiają każdego dnia miliony euro na pandemii i kolejnych pomysłach takich jak obowiązek noszenia maseczek czy szczepień. Pokusy korupcyjne i interesy są tak duże, że nie nieprawdopodobną rzeczą by było by na pandemii nie zarabiali także politycy mający wpływ na stanowienie prawa.

Na podstawie: ZDF/PP

Fot. pixabay

Facebook Comments