Najwięksi przegrani 2020. Polacy ocenili polityków

Mijający rok w polityce był ciekawy. Piątka dla zwierząt niemal robiła rządzący obóz, dyskusja o budżecie UE także podzieliła Zjednoczoną Prawicę. Udział w tych wydarzeniach wyłonił lidera przegranych 2020 roku.

Zbigniew Ziobro zdecydowanie wygrał ranking „Rzeczpospolitej” na największego przegranego polskiej sceny politycznej. Lider Solidarnej Polski nie tylko zasłynął swoją woltą w ramach Zjednoczonej Prawicy. Bunt Ziobry zakończył się jego porażką oraz upokorzeniem. Także na forum unijnym hasło „weto albo śmierć” pokazało niewiarygodność Ziobry i jego kolegów partyjnych.

Drugie miejsce w rankingu przegranych zajmuje Łukasz Szumowski, były minister zdrowia. Szumowski zasłynął sprzecznymi wypowiedziami na temat maseczek i samej pandemii. Także niejasne interesy z respiratorami i zakupami rządowymi nie przyniosły mu dobrej sławy. Podobnie jego odejście nie zostało dobrze odebrane. Dezercja ministra i jego zniknięcie może świadczyć o tym, że problemy z aferą respiratorową są poważne i mogą wrócić w 2021 roku.

Podium nielubianych polityków zamyka Przemysław Czarnek. „Ulubieniec” uczniów i rodziców. Kontrowersyjny minister edukacji słynie z wypowiedzi ultrakonserwatywnych. Swoje pomysły na edukację Czarnek opiera o wartości którym sprzeciwiały się ostanie protesty.

Czwarte miejsce zajmuje Antoni Macierewicz. Postać ta personifikuje niechęć do konserwatywnego skrzydła PiS. Polityk który był namaszczony przez prezesa Kaczyńskiego na sędziego i prokuratora sprawy katastrofy smoleńskiej nie stworzył ostatecznie raportu na ten temat. Także wypowiedzi Macierewicza np. na temat elektrowni atomowych czy wszechobecnych spisków nie przysparzają mu fanów.

Na podstawie: rp.pl

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.