Uwierzył, że 24 godziny po wyjściu z więzienia jest nietykalny

46-latek wiele lat oglądał świat zza krat. 13 godzin po zakończeniu kolejnej odsiadki wrócił do celi. Przyczyną jego kolejnej odsiadki jest jego dziecięca naiwność i głupota.

46-latek z Łodzi 24 czerwca, po pięciu latach odsiadki opuścił zakład karny. Na wolności przebywał 13 godzin. Około godziny 1.00 w nocy policjanci otrzymali zgłoszenie o napadzie na ulicy Radwańskiej. Dzięki dokładnym zeznaniom pokrzywdzonego szybko ustalono sprawcę rozboju. Okazał się nim 46-latek który poprzedniego dnia w południe opuścił zakład karny.

Łupem przestępcy był telefon komórkowy i słuchawki. Policjanci przesłuchując mężczyznę usłyszeli od niego, że od kolegów w celi usłyszał, że 24 godziny od wyjścia z więzienia jest się nietykalnym. Mimo licznych pobytów w zakładzie karnym mężczyzna uwierzył w jedną z „bajek” opowiadanych w więziennych murach.

Za popełnione przestępstwo w warunkach recydywy 46-latek może trafić za kraty na 18-lat. Jego przykład może pomóc innym skazanym by zamiast przesądami i więziennymi opowieściami kierować się rozumem i rozwagą.

Na podstawie: Policja

fot. tamże

Facebook Comments