Nowa religia podbija Amerykę Południową. Maradoniana ma już tysiące wyznawców

W Ameryce Południowej szybko rozwija się nowa religia. Chrzest, ślub czy pogrzeb w obrządku Maradoniany na ołtarzach ku czci Diego Maradony.

Nowa religia powstała wokół kultu Diego Maradony podbija Amerykę Południową i Środkową. Kolejne kościoły ku czci Maradony powstają w Argentynie i Meksyku.

Argentyński piłkarz zmarły w 2020 roku stał się dla wielu postacią mistyczną. Pokolenia dla których w młodości Maradona był „bogiem piłki” teraz wynoszą go na ołtarze nowego kościoła.

Wyznawcy nowego kultu nie tylko wznoszą kaplice i kościoły dla swojego „boga” ale i wykształcili cały system obrzędów. W Maradoninie można brać śluby, chrzcić dzieci czy zostać pochowanym przez kapłana Maradony.

Kościoły jakie buduje się ku czci Maradony są pełne zdjęć piłkarza, kopii jego trofeów oraz figurek samego Maradony. Jeden z budowniczych świątyni Maradony tak komentuje przeznaczenie kościoła.

Jest tu inaczej niż w kościele, gdzie tylko się siedzi i słucha. Tutaj możemy rozmawiać o futbolu. Stajemy się jego częścią, (…) dzięki temu jesteśmy szczęśliwi. Widziałem tu ludzi modlących się, płaczących i «rzucających się» na zdjęcia piłkarza. Wówczas ja też czuję się lepiej, że nie tylko ja jestem takim wariatem, ale że są także inni, tacy jak ja”. Kościół Maradoński powstał w październiku 1998 w Rosario w Argentynie z inicjatywy grupy fanów tego piłkarza i – według ich własnych danych – liczy ponad 40 tys. członków. Szczególnym dniem jest dla nich 30 października (dzień urodzin Maradony), gdy zbierają się w kawiarniach i pizzeriach, aby świętować tę datę. „Apostołowie Kościoła” odmawiają wówczas swoistą modlitwę do swojego idola: „Nasz Diego, który jest skarbem Ziemi, niech będzie poświęcona twa lewa noga, niech będą pamiętane twoje gole.

Wyznawcy Maradony planują także mecz Argentyna – Włochy ku czci swojego idola i „boga”.

Źródło informacji : pp

fot. arch. GD

Facebook Comments