Pierwsza Komunia która przejdzie do historii. Krwawa bijatyka na przyjęciu

Przyjęcie pierwszokomunijne we wsi Chruślin zakończyła się krwawą bijatyką rodzinną. Pięć osób w areszcie, jedna w szpitalu.

Przyjęcie pierwszokomunijne to okazja do rodzinnych spotkań i wspomnień. Świąteczny dzień na ogół zapamiętany jest jako okazja do ładnych zdjęć, prezentów i dobrego posiłku.

Pierwsza Komunia Święta w Chruślinie zakończyła się inaczej niż tradycja nakazuje. Na przyjęcie odbywające się w lokalnej remizie została wezwana policja. Okazało się, że rodzinne spotkanie zakończyło się ogromną bójką.

Jak się okazało, dotkliwie pobiło się siedmiu członków rodziny przygotowujących uroczystość komunijną. Efekt awantury okazał się fatalny dla wszystkich, gdyż jeden z uczestników trafił do szpitala, a pięciu innych do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Policjanci przybyli na miejsce rozdzielili bijących się. 19, 22, 23, 25 i 27-latek trafili do aresztu miejscowego komisariatu.

Opolscy funkcjonariusze prowadzą postępowanie, w trakcie którego będą szczegółowo wyjaśniać dlaczego doszło do awantury i jakie były role jej poszczególnych uczestników. Uczestnikom bijatyki grozi do 3 lat więzienia.

Źródło: policja/PP

fot. ilust. YT

Facebook Comments