Półprzytomny, chory na COVID jechał ciężarówką pod prąd na autostradzie

Do nietypowej interwencji doszło na autostradzie A1. Policjanci zatrzymali samochód ciężarowy który jechał pod prąd. Za kierownicą siedział półprzytomny Rumun. Okazało się, że ma koronawirusa.

14 kwietnia w godzinach porannych rozdzwonił się telefon alarmowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim. Zgłoszenia dotyczyły ciężarówki która wraz z naczepą poruszała się po autostradzie pod prąd.

Funkcjonariusze zatrzymali pojazd na punkcie poboru opłat. Gdy podeszli do kabiny kierowcy okazało się, że prawie nie ma z nim kontaktu i wygląda na osobę chorą. Kierowca, jak się okazało obywatel Rumunii nie potrafił powiedzieć gdzie się znajduje i co robi.

Policjanci przy zachowaniu środków ochrony osobistej wylegitymowali kierowcę, zbadali jego trzeźwość – był trzeźwy i natychmiast wezwali na miejsce karetkę pogotowia.

Przybyły na miejsce zespół ratowniczy stwierdził, że 58-letni kierowca jest chory na COVID-19 a jego stan jest ciężki. Kierującego zabrano do szpitala a ciężarówkę wraz z transportem 20 ton ryb zatrzymano na policyjnym parkingu.

Na podstawie: policja/pp

fot. ilust. Arch.

Facebook Comments