Babcia w porsche pomyliła gaz z hamulcem. Omal nie zabiła własnej wnuczki

Służby ratunkowe w Kępnie zostały wezwane do potrąconej 5-latki. Okazało się, że sprawczynią wypadku była babcia dziecka która próbowała zaparkować porsche.

Do wypadku doszło 10 lipca w Kępnie. Dyżurny z Komendy Powiatowej otrzymał wezwanie do wypadku w którym ucierpiało 5-letnie dziecko.

Policjanci Ruchu Drogowego ustalili, że około godziny 16.00 starsza kobieta próbowała zaparkować samochód marki porsche przy jednej z posesji. Nieopodal auta stała jej 5-letnia wnuczka.

Kobieta wykonując manewr parkowania pomyliła pedał gazu i hamulca. W wyniku błędu 61-latki potrącone zostało dziecko. Porsche po staranowaniu jednego z aut przebiło ogrodzenie jednej z posesji i zatrzymało się na ścianie budynku mieszkalnego.

Dziecko z poważnymi uszkodzeniami ciała zostało zabrane do szpitala przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Babcia dziecka była trzeźwa. Trwają prace dochodzeniowe wyjaśniające przebieg tragicznego zajścia.

Źródło: policja

fot. ilust/policja

Facebook Comments