Coraz więcej pożarów domów z instalacją fotowoltaiczną. Co jest przyczyną tragedii?

Fotowoltaika w Polsce stała się synonimem nowoczesności i ekologii. Setki firm typu „krzak” oferują instalacje które coraz częściej są przyczyną tragedii.

Fotowoltaika stała się jednym z najpopularniejszych haseł internetu. Setki firm „krzak” oferują „wspaniałe” rozwiązania za które prawie nie trzeba płacić. Kosztem tych instalacji jednak bywa ludzkie życie.

Panele fotowoltaiczne stają się przyczyną coraz częstszych pożarów. Okazuje się, że firmy oferujące instalacje paneli omijają zabezpieczenia i nie przejmują się jakością prac. Do nieuczciwych praktyk prowadzących do zagrożenia życia przyznają się same firmy zrzeszone w towarzystwie fotowoltaiki.

W kraju, w którym głównym wyznacznikiem inwestycyjnym jest koszt, oszczędza się na dobrej jakości sprzęcie i wykwalifikowanych pracownikach. Ten boom na fotowoltaikę z ostatnich paru lat w Polsce spowodował, że praktycznie każdy, kto ma jakiś związek z budowlanką – czyli nie boi się wejść na drabinę i na dach – zaczął interesować się montażem instalacji fotowoltaicznych – powiedział w wywiadzie dla INN Poland dr Janusz Teneta, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Firmy które skuszone modą i unijnymi dotacjami montują panele są tworzone przez ludzi nie mających pojęcia o przepisach i bezpieczeństwie. Zdarzają się przypadki świadomego wyłączenia lub braku montażu urządzeń które zapewniają bezpieczeństwo instalacji. Urządzenia takie powinny blokować przepływ prądu w razie awarii. Brak takich zabezpieczeń prowadzi do pożarów i może skutkować dramatem ludzi skuszonych oszczędnościami jakie daje „cudowny” wynalazek fotowolataiki.

W Polsce – zdaniem eksperta z Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki – największy problem stanowi brak norm, czy dokładnych zapisów w prawie, które regulowałyby kwestie instalacji, odbiorów, przeglądów czy sprawdzania poprawności instalacji paneli. Stąd zagrożenie pożarowe, które może być tym większe, im więcej nowych instalacji fotowoltaicznych pojawia się na dachach budynków.

Inny problem to brak świadomości i odpowiedzialności samych wykonawców którzy w pogoni za łatwym zyskiem narażają na niebezpieczeństwo ludzi i ich dobytek.

Na podstawie: businessinsider.com/PP

fot. ilust. Za: gov.pl

Facebook Comments