Tusk spełnia swoją obietnice. Zielone światło dla korupcji?
Centralne Biuro Antykorupcyjne było solą w oku Donalda Tuska i jego partyjnych kolegów. Likwidacja CBA stała się jedną z obietnic przedwyborczych Tuska i jedną z nielicznych, jakie zamierza spełnić.
Kolegium do Spraw Służb Specjalnych wyraziło pozytywną opinię o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Na stronie służb specjalnych napisano: „Projekt w najbliższym czasie zostanie skierowany na Stały Komitet Rady Ministrów” – podano. Zgodnie z nim zadania CBA zostaną rozdzielone pomiędzy Policję, Krajową Administrację Skarbową (KAS) oraz Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).
Rosnące w siłę mafie VAT-owskie oraz niewydolność administracji skarbowej w ściganiu przestępców podatkowych świadczy o postępującej degradacji państwa.
Według urzędników rządu 13 grudnia, na miejsce CBA ma powstać jednostka policyjna o nazwie Centralne Biuro Zwalczania Korupcji (CBZK)”.
Zwolnienie doświadczonych funkcjonariuszy i stworzenie nowego biura oraz rozproszenie organów kontroli oznacza kapitulację państwa wobec korupcji i przestępstw skarbowych.
Termin likwidacji CBA to 1 kwietnia 2025 roku.
Źródło: tvp w stanie likwidacji
fot. ilust. Arch.

