Skandal w PiS. Wiceminister sportu miał wyłudzać pieniądze od śmiertelnie chorych

Politycy Prawa i Sprawiedliwości potwierdzają fakt badania oświadczeń majątkowych wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy. Jest on podejrzewany, że prowadził firmę która wyłudzała ogromne kwoty od nieuleczalnie chorych w tym dzieci.

Sam Mejza oświadczył, że artykuł „jest kolejnym nierzetelnym atakiem” na jego wizerunek o dobre imię oraz że podjął kroki prawne w celu ochrony swej reputacji. Zapewnił też, że wycofał się z działalności firmy „po powzięciu informacji o wątpliwościach natury medycznej i moralnej dotyczących tej terapii”.

Firma o której mowa oferowała pseudoterapie dla osób śmiertelnie chorych. Koszty jakimi obarczani byli pacjenci zaczynały się od 80 tys. dolarów.

Oświadczenie majątkowe jest badane nie tylko przez komisję etyki (poselskiej), ale również przez służby. Jeżeli wykaże nieprawidłowości to będzie dymisja” – powiedział w rozmowie w RMF FM poseł PiS Marek Suski.

Źródło: RMF/PP

fot. ilust.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.