Wielkanocny stół z ograniczeniami. Za co może ukarać policja

Wielkanoc 2021 podobnie jak ubiegłoroczna przebiega w czasie w pandemii. Powoduje to konieczność dostosowania się do przepisów dotyczących zgromadzeń i przemieszczania się.

Wielkanoc to czas rodzinnych spotkań. W tym roku podobnie jak w ubiegłym pandemia pokrzyżowała wiele planów rodzinnych biesiad. Lockdown wymusza zmianę świątecznych zwyczajów. Inaczej niż w ubiegłych latach przebiegło święcenie pokarmów. Msze rezurekcyjne odbywają się przy ograniczonej ilości wiernych. Obostrzenia wkraczają także do prywatnych domów i mieszkań.
Wedle obowiązujących przepisów podczas spotkań i wizyt obowiązuje ograniczona liczba osób. Niezależnie od wielkości mieszkania poza domownikami może przebywać w nich do pięciu osób. Jest jednak ważny wyjątek. Do tej liczby nie wlicza się osób zaszczepionych obiema dawkami szczepionki.
Policja ma prawo kontrolować ilość osób przebywających w pomieszczeniach prywatnych. Za nieprzestrzeganie normy grożą mandaty lub wniosek o ukaranie do sanepidu.
Wbrew przypuszczeniom nie wprowadzono natomiast zakazu przemieszczania się i podróże po kraju są w pełni otwarte.

Źródło: PP
fot. arch.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.