Wygrała milion w „Milionerach”. Ile naprawdę dostaje zwycięzca?

Katarzyna Kant-Wysocka to jedna ze zwyciężczyń głównej nagrody w teleturnieju „Milionerzy”. Niestety tytułowy milion nie trafił na jej konto.

Katarzyna Kant-Wysocka swoją historię opowiedziała do se.pl. Los nowych milionerów nie jest łatwy. Upubliczniony wizerunek i dane osobowe przyciągają oszustów i naciągaczy. Co gorsze tytułowy milion wcale nie wpływa na konto w pełnej wysokości.

Katarzyna Kant-Wysocka skończyła filologię klasyczną, zna biegle grekę i łacinę. Kobieta interesuje się historią antyczną, niegdyś pracowała w bibliotece. Przyznała, że bardzo dużo czyta. Teraz jej życie uległo diametralnej zmianie. Kobieta przyznaje, że czas po wygranej był dla niej szokiem. Zgodnie z umową nie mogła ujawniać faktu wygranej przed emisją odcinka.

Każdy chciał wiedzieć, jak mi poszło, a ja nie mogłam nic mówić. Ciężkie to było. W szczególności na imprezach, podczas spotkań ze znajomymi, gdzie byłam w dobrym nastroju i bałam się wygadać – mówi Katarzyna Kant-Wysocka w rozmowie z portalem.

W rozmowie kobieta ujawnia także jaką kwotę przelano na jej konto. Okazuje się, że nowa milionerka nie dostała miliona złotych. Od kwoty odprowadzany jest podatek w wysokości 10 procent. Także na konto zwycięzcy teleturnieju wpływa 900 tys. złotych.

Kobieta zdradza także na co przeznaczy fortunę.

Odłożyłam też kwotę na start biznesu, miałam fundusze na bieżące potrzeby. Kupiliśmy psa i w mojej głowie narodził się pomysł na kurs groomingu, czyli strzyżenia i pielęgnacji psów. Oczywiście ten milion odmienił moje życie. Nie jest to kwota kosmiczna, ale mała też nie. Mogłam kupić mieszkanie i nie przejmować się kredytem hipotecznym, który byłby obciążaniem na wiele lat. Dało mi to poczucie bezpieczeństwa. Pomogło się też przebranżowić – mówi zwyciężczyni programu „Milionerzy”.

Kobieta przyznała także, że próbowano ją oszukać. Przez pół roku prowadziła korespondencję z oszustem wiedząc o jego planach przejęcia jej majątku. Ostatecznie przestępca przeliczył swoje siły i intelekt. Wpadł w pułapkę którą przygotowała mu zwyciężczyni teleturnieju. Sprawą zajęła się policja.

Na podstawie: se.pl

Fot. facebook.com

Facebook Comments