Europa wrze – media milczą: psy, pałki i armatki wodne! Pandemię obroni wojsko?

Ponad 130 osób zatrzymała holenderska policja po zamieszkach przeciw obostrzeniom w największych holenderskich miastach. Spalono punkt pobrań próbek covidowych, zaatakowano miejsca szczepień!

W całej Europie zachodniej narasta sprzeciw przeciw obostrzeniom. W Holandii doszło do najgwałtowniejszych zająć. Rozwścieczony tłum zaatakował punkty medyczne. Spalono między innymi laboratorium przeprowadzające testy na covid w  Urk.

Do tłumienia demonstracji policja użyła armatek wodnych oraz jednostek konnych. Zatrzymano ponad 130 osób które atakowały policjantów oraz punkty covidowe.

Na czele demonstracji w Amsterdamie stanęli restauratorzy których lokale pozostają zamknięte od miesięcy. Policja użyła radykalnych środków przymusu powołując się na nielegalną formę zgromadzeń.

Także w Eindhoven wybuchły liczne pożary i doszło do starć z policją. W ich wyniku zatrzymano ponad 30 osób. Protestujący zdemolowali też jeden z dworców kolejowych, dlatego częściowo wstrzymano ruch pociągów – donosi agencja AP.

Niedzielne protesty w Holandii były największe od początku „pandemii”. Agencja Associated Press szacuje liczbę zatrzymanych na prawie 150 osób.

Bezpośrednią przyczyną zamieszek była ogłoszona w sobotę w Holandii godzina policyjna. Tego samego dnia wielu mieszkańców Niderlandów wyszło na ulicę i zaczęły się masowe aresztowania.

Jak donoszą nasi korespondenci policja wypisała w ciągu doby ponad 3,5 tysiąca wysokich mandatów oraz aresztowała dziesiątki osób.

Władze Holandii w razie dalszych protestów planują wykorzystanie wojska i sprzętu pancernego przeciw obywatelom walczącym o swoje konstytucyjne prawa i wolność.

Poza Europą do podobnych zajść doszło w Izraelu, który jest stawiany za wzór akcji szczepień. Przeciw demonstrującym użyto wojska i ciężkiego sprzętu.

Na podstawie: TT/PP

fot. Amsterdam/A.Maruth

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.