Zatrzymali antyszczepionkowców. Grozi im 5 lat więzienia!

Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o naniesienie na kilkunastu budynkach w Zamościu i gminie Szczebrzeszyn napisów zawierających treści podważające prawdziwość pandemii oraz skuteczność szczepionek przeciw Covid-19. Niektóre napisy zawierały także bezprawne groźby kierowane wobec członków Rady Ministrów.

Wandale wykonali napisy farbą na blokach mieszkalnych, przystankach oraz innych budynkach i elementach architektury. Są to dwaj mieszkańcy Zamościa oraz mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn. Podejrzani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty. Do rozprawy pozostaną pod policyjnym dozorem, a o ich dalszym losie zdecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło 22 i 23 września 2021 roku. Nieznani jeszcze wówczas sprawcy farbą namalowali napisy na blokach mieszkalnych, przystankach, garażach oraz innych budynkach i elementach architektonicznych. Naniesione przez wandali napisy podważały prawdziwość pandemii, zawierały również hasła antyszczepionkowe. Treść niektórych stanowiła bezprawne groźby kierowane wobec członków Rady Ministrów naszego kraju. Malunki zostały naniesione w kilkunastu miejscach na terenie Zamościa oraz miasta i gminy Szczebrzeszyn.

Wyjaśnieniem sprawy, w tym przede wszystkim ustaleniem i zatrzymaniem sprawców zajęli się kryminalni z zamojskiej komendy. W efekcie prowadzonych działań, na bazie zgromadzonego materiału funkcjonariusze wytypowali trzech młodych mężczyzn, podejrzewanych o to przestępstwo.

Do zatrzymania jednego z podejrzanych, 26-latka z gminy Szczebrzeszyn, doszło w minioną środę. Następnego dnia po zatrzymaniu 26-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut. Kolejni podejrzani, dwaj mieszkańcy Zamościa w wieku 20 i 28 lat zatrzymani zostali w piątek. Oni również usłyszeli już zarzuty. Podejrzani działali wspólnie i w porozumieniu, do czynu przyznali się i złożyli wyjaśnienia. Wszyscy trzej decyzją prowadzącego w tej sprawie śledztwo prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zamościu, do czasu sądowego finału tej sprawy, zostali objęci policyjnym dozorem.

Zgodnie z kodeksem karnym grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.

Źródło: policja.pl

Fot. tamże

Facebook Comments