Algorytmy bez kontroli. Bunt systemów Google coraz częstszy

Asystent Google miał być cudownym wynalazkiem w służbie ludzkości. Jak się okazuje ma on swoje zdanie i coraz częściej się buntuje. Algorytmy Google zaczynają kierować ludźmi!

Asystent Google to jeden z przykładów systemu który miał służyć ludzkości. Klienci i fani nowoczesnych technologii z chęcią oddają mu uprawnienia do sterowania urządzeniami domowymi, łączności oraz liczne dane lokalizacyjne i związane z życiem społecznym. Wspaniała pomoc w funkcjonowaniu w XXI wieku okazuje się pułapką.

Algorytmy szybko uczą się i dostosowują do zmieniającej się rzeczywistości. Proces pobierania i analizy informacji jakie sami użytkownicy oddają aplikacją nie jest kontrolowany przez ludzi z uwagi na ich ilość.

Bezmyślne z pozoru kody rozwijają się w sieć która oplata użytkownika uzależniając go od siebie i powodując niezdolność do samodzielnej egzystencji.

Pojawiły się problemy wynikające z tego, że systemy samodzielnie nie tylko ingerują w siebie rozwijając się bez kontroli ale potrafią podejmować decyzję.

Pojawiły się przypadki, że Asystent Google odmówił współpracy z daną osobą. Odcina ją w ten sposób od połączeń z urządzeniami wprowadzonymi do systemu. Takie problemy zaczęły pojawiać się po serii awarii serwerów Google. Spekuluje się, że podczas awarii systemy mogły zostać zainfekowane wirusami lub co gorsza samodzielnie „zaktualizowały” się do wersji w której algorytmy są nadrzędne i panują nad ludźmi nie odwrotnie.

Scenariusze z filmów s-f stały się rzeczywistością szybciej niż przewidywali to twórcy fantastyki.

 

Na podstawie: AndroidPolice

Fot. ilustracyjna/arch.PP

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.