„Lockdown delta”. Wracają obostrzenia, pustoszeją półki sklepowe

Czwarta fala koronawirusa zaczyna obiegać świat. Odmiana delta atakuje kolejne kraje. W Polsce to już większość przypadków.

Covid-19 w wariancie delta staje się dominujący na świecie. Kolejne kraje wracają do zluzowanych niedawno obostrzeń. Władze wielu państw rozważają lockdown. Mimo ogłaszania sukcesu szczepień wracają także maseczki.

Władze Australii jako pierwsze zdecydowały się na wprowadzenie pełnego lockdownu. Mieszkańcy mogą opuszczać swoje domy tylko w kilku przypadkach. Są to: zakupy towarów pierwszej potrzeby, ćwiczenia fizyczne pod warunkiem, że są prowadzone w małych grupach oraz praca i nauka jeśli nie ma możliwości realizować ich zdalnie. W pierwszym etapie australijski lockdown ma objąć duże miasta. Ograniczeniu ulegną także podróże. Zamknięte zostają restauracje, salony kosmetyczne, baseny i inne firmy i instytucje związane z usługami dla ludności.

Władze Australii apelują do obywateli by nie robili zapasów żywności i innych artykułów. Australijczycy na wieść o lockdownie masowo ruszyli do sklepów wykupując żywność, artykuły higieniczne oraz wodę.

Jak okazuje się akcja szczepionkowa nie ustrzegła ludzkości przed czwartą falą która zaczyna przetaczać się przez świat. Polski rząd już wprost przyznaje, że w kraju można spodziewać się jej jeszcze przed końcem wakacji.

 

Źródło: PP

fot. ilust.

Facebook Comments