SZOK! Wycięto im organy za życia. Jeden Polak nie żyje, drugi w śpiączce!

Dwaj młodzi mężczyźni z Polski polecieli do Meksyku. Miała tam na nich czekać wymarzona praca. Okazało się, że trafili w ręce handlarzy organów!

Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło szokujące doniesienia. Dwóch młodych Polaków którzy polecieli do Meksyku do pracy zostało poddanych zabiegowi pobrania organów. Jeden z nich zmarł drugi znajduje się w stanie ciężkim i nie ma z nim kontaktu.

Sprawa dotyczy trzech obywateli polskich. Ambasada RP w Meksyku po uzyskaniu informacji o zdarzeniu niezwłocznie podjęła stosowne działania. Konsul RP jest w stałym kontakcie z członkami rodzin poszkodowanych, pracodawcą oraz miejscową prokuraturą, która bada okoliczności sprawy – poinformowały służby prasowe MSZ.

Służby konsularne odmawiają odwiedzi na temat szczegółów sprawy. Wiadomo, że pracę dla rodaków miał załatwić trzeci Polak. Nie wiadomo czy miał on świadomość co stanie się z mężczyznami po przybyciu do Meksyku.

Udało się ustalić, że mężczyźni wyruszyli w podroż na początku lutego. Rodzina jednego z nich otrzymała informację o śmierci swojego krewnego.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, mężczyzna który jest w stanie ciężkim został pozbawiony nerki. Zmarły natomiast stracił także inne kluczowe organy.

Handel organami jest popularny w krajach trzeciego świata. Pobrane w ten sposób narządy przeszczepia się w prywatnych klinikach gdzie biorcy płacą miliony dolarów za swoje zdrowie osiągane za cenę śmierci młodych ludzi z całego świata.

Na podstawie: onet/msz

Fot. pixabay

Facebook Comments