Ile przepłacono za samochody dla wojska? Cena jednostkowa szokuje!

Dziś wiadomością dnia było dostarczenie dla Wojska Polskiego 100 nowych aut terenowych. Fordy Ranger XLT piękien prezentowały się w „typowo wojskowym” kolorze granatowym z chromowanymi wykończeniami o właściwościach „kamuflujących”.

Minister Mariusz Błaszczak dumnie przekazał wojsku 100 nowych samochodów marki Ford. Są to piękne modele Ranger w wersji XLT z silnikiem 2.0. Mają one zastąpić wysłużone Honkery, których jest w Wojsku Polskim ponad 2000 egzemplarzy.

Czas Honkera w Wojsku Polskim odchodzi do historii. To wysłużone samochody, które przez lata stanowiły właśnie podstawę, jeżeli chodzi o zadania wojskowe i logistyczne. Teraz Wojsko Polskie będzie korzystało z nowoczesnego sprzętu, skonfigurowanego zgodnie z wymaganiami żołnierzy, a więc dającego gwarancję niezawodności i bezpieczeństwa – powiedział Mariusz Błaszczak.

Cała uroczystość odbyła się w 2. Regionalnej Bazie Logistycznej w Warszawie. Szpaler samochodów imponował. Chromowane wykończenia i granatowy kolor samochodów mogą dziwić. Nigdzie na świecie pojazdy wojskowe nie mają elementów takich jak błyszczące chromowane części. Jest to sprzeczne z przeznaczeniem pojazdu wojskowego który powinien być maksymalnie mało widoczny dla przeciwnika. Nie da się przyznać tu racji ministrowi Błaszczakowi, że jest to przełom…

To kolejny przełom, jeżeli chodzi o sprzęt wykorzystywany przez żołnierzy Wojska Polskiego, który wzmocni zdolności naszego wojska. Jestem o tym przekonany, że będzie dobrze służył bezpieczeństwu Polski – dodał szef MON.

Cena także jest zadziwiająca. Nowe Fordy Ranger w salonach kosztują zależnie od wyposażenia od nieco ponad 100 tys. złotych do 200 tys. przy opcji maksymalnie bogatej. I tu pojawia się kolejna zagadka. Komunikat rządowy mówi niejasno o dwóch liczbach zakupionych aut.

Powszechnie powtarza się liczbę 648 sztuk. Jest tu jednak haczyk. 648 sztuk to liczba docelowa zakupionych aut. Oznacza to, że zastąpią one tylko 1/4 obecnie używanych aut terenowych!

Koszt zakupu to 121 mln złotych brutto. Oznacza to, że przy 648 sztukach mamy cenę jednego auta wynoszącą ponad 186 tys. złotych. Czyli albo nasi żołnierze dostali jedną z najlepszych wersji tego modelu z luksowi dodatkami i wykończeniem albo MON sporo przepłacił. Producent przy tak dużym zamówieniu powinien udzielić wysokiego rabatu wobec ceny detalicznej. Niestety tak się nie stało i mam modele w najwyższym przedziale ceny detalicznej.

Kolejny sukces w modernizacji Wojska Polskiego może być mierzony już tylko nielogicznie wysokimi wydatkami. Odchodzące na emeryturę Honkery jeszcze długo będą filarem transportu terenowego WP wobec symbolicznej ilości i horrendalnej ceny nowych błyszczących Rangerów.

 

Na podstawie: MON/Ford/PP

Fot. Gov.pl

 

 

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.